3 nowości w Snapchacie – bingo czy pudło?

Ostatnich gryzą psy. Kiedy więc Skype wprowadza u siebie zmiany żywcem wyciągnięte ze Snapchata ten drugi idzie o krok dalej. Co nowego na Snapie?

Aplikacja ma dla swoich użytkowników 3 nowości, z czego szczególnie warta uwagi jest ostatnia wymieniona. Ale po kolei.

1. Zmiana tła

Jeśli użytkownik stwierdzi, że tło na jego zdjęciu jest zbyt nudne, może je zmienić. W tym celu po zrobieniu fotki należy kliknąć ikonkę nożyczek, wybrać interesujące tło i obrysować postać, która ma się na tym tle znaleźć.

tlo
https://www.youtube.com/watch?v=T8QAq3eIKDM

2. Modulowanie głosu

Wcześniej potrzebne były do tego osobne filtry, teraz można się bawić głosem bez żadnych dodatków. Po kliknięciu w ikonę głośnika trzeba wybrać jeden z czterech dostępnych filtrów: pierwszy sprawia, że mówiący brzmi niczym młody kanarek Tweety, drugi nadaje głosowi groźny bas, po wybraniu trzeciego człowiek brzmi jak robot, a czwartego – jak kosmita.

glos
https://www.youtube.com/watch?v=T8QAq3eIKDM

3. Wstawianie linków

Ta opcja zainteresuje szczególnie marki i influencerów. Od teraz do zdjęcia można dodawać linki odsyłające do zewnętrznych serwisów. W tym celu należy kliknąć ikonę spinacza i wpisać adres URL, do którego ma się przenieść użytkownik. Na dodanym snapie pojawi się ikonka ze strzałką, pod którą kryje się link.

linki
https://www.youtube.com/watch?v=T8QAq3eIKDM

Trzeba przyznać, że najnowsza aktualizacja Snapchata jest trafiona. Dzięki możliwości dodawania linków aplikacja z całą pewnością przyciągnie spore grono osób szukających sposobu na dodatkową reklamę. Możliwe, że Snapchat zaistnieje w świadomości internautów nie tylko jako aplikacja dla młodzieży < 18, lecz również jako narzędzie biznesowe.

Prawdopodobnie pojawią się też użytkownicy chcący po prostu pobawić się nowymi funkcjonalnościami. Szczerze: czy wizja przemówienia do znajomych głosikiem a’la Tweety nie jest kusząca?