Masz urządzenie Apple? Zobacz, co przygotowuje dla Ciebie IKEA

Co może powstać, kiedy dwie marki-giganty połączą siły? Odpowiedzią na to pytanie jest aplikacja, którą tworzy Apple we współpracy z IKEĄ.

ikea

Celem nowej aplikacji spod znaku jabłka będzie dopasowywanie produktów IKEI do wnętrz domów i mieszkań. Dzięki rozszerzonej rzeczywistości klient bez wychodzenia z domu będzie mógł sprawdzić, jak w jego mieszkaniu prezentują się meble i akcesoria jednej z najsłynniejszych szwedzkich firm.

apple

 

Jak to będzie działać?

Obsługa aplikacji będzie prosta. Trzeba będzie tylko włączyć kamerę i skierować ją na miejsce, w którym chcielibyśmy postawić kanapę, szafę czy półkę. Wprawdzie już teraz aplikacja Katalog IKEA pozwala na sprawdzenie, jak wybrane meble prezentowałyby się w domu, jednak nie da się ukryć – dokładność nie jest jej najmocniejszą stroną. W przypadku aplikacji tworzonej przez Apple będzie inaczej.

http://assets.inhabitat.com/wp-content/blogs.dir/1/files/2017/06/ikea-app-2.jpg
http://assets.inhabitat.com/wp-content/blogs.dir/1/files/2017/06/ikea-app-2.jpg

Póki co w aplikacji będzie możliwość dopasowania ok. 500-600 produktów, ale z czasem w bazie będzie ich więcej. Docelowo nowe produkty wypuszczane przez IKEA mają się pojawiać najpierw w aplikacji.

Na nowej aplikacji skorzysta każdy

Aplikacja będzie dostępna jesienią. Żeby móc z niej skorzystać, posiadacze urządzeń Apple będą musieli zaktualizować system do iOS 11. Dla IKEI ten układ jest bez wątpienia korzystny: nie dość, że Apple z pewnością poradzi sobie z tworzeniem aplikacji od strony technicznej, to dostarczy szwedzkiej marce sporą bazę potencjalnych klientów w postaci swoich użytkowników. Sklepy stacjonarne to jedno, ale żeby się rozwijać, nie wystarczą już tradycyjne reklamy. Co najmniej tak samo – jeśli nie bardziej – należy się skupić na działaniach w sieci http://www.visiontrust.pl/blog/pl/polski-wujek-google-cie-obserwuje-nie-tylko-w-internecie/ I IKEA o tym wie.

Nowa aplikacja to także świetne rozwiązanie dla osób ceniących sobie wygodę. Sceptycy mogą się zastanawiać, czy oto nie powstaje kolejne narzędzie, które odbierze ludziom powód do wychodzenia z domu. Cóż, na pewno ograniczy konieczność osobistych wycieczek na zakupy. Zapracowanych, cierpiących na chroniczny brak czasu ludzi nie brakuje, a sklepy IKEA nierzadko znajdują się na obrzeżach miast, co ze zwykłej wizyty w sklepie czyni niemal wyprawę.

Jednak z drugiej strony… istnieje całkiem spore grono ludzi, który lubią spacery po alejkach IKEI i cenią sobie możliwość osobistego sprawdzenia, czy ich wymarzona kanapa jest dostatecznie miękka. No i póki co IKEA nie zapowiada możliwości wirtualnego skosztowania swoich słynnych klopsików, więc stacjonarne sklepy raczej nie zaczną świecić pustkami.