(Polski) Kim jest pokolenie Z?

Sorry, this entry is only available in Polish. For the sake of viewer convenience, the content is shown below in the alternative language. You may click the link to switch the active language.

Jak portal społecznościowy, to Snapchat. Jak rozmowa, to na komunikatorze, a jak książki – to e-booki. Tak w sporym uogólnieniu można opisać pokolenie Z. Warto przyjrzeć mu się bliżej, bo jest to grupa, która zaczyna wchodzić w dorosłe życie.

teenager

Dobrze znamy pokolenie Y – to osoby urodzone po roku 1980, obeznane z nowymi technologiami,  elastyczne i chcące realnie kształtować swoje życie. Millenialsi, bo tak inaczej mówi się na pokolenie Y, zostali już wyczerpująco opisani zarówno pod kątem stylu życia, oczekiwań jak i podejścia do pracy. Tymczasem na horyzoncie widać kolejną grupę, z którą przyjdzie nam wchodzić w interakcje na różnych płaszczyznach – pokolenie Z.

Przedstawiciele tej generacji urodzili się po 1995 roku. Nie znają więc rzeczywistości bez internetu, a to, co dla starszych pokoleń jest dobrobytem – dla nich jest oczywistością. Są otwarci na świat i nowe znajomości, choć nie wpasowują się w stereotyp wiecznie imprezującego nastolatka.

Sex, drugs & rock’n’roll? Niekoniecznie. 

Generacja Z wyłamuje się na tle poprzednich „młodych pokoleń”, jeśli chodzi o styl życia. Przede wszystkim „ta dzisiejsza młodzież” dużo rzadziej eksperymentuje z używkami. Nie jest tak, że nastolatkowie w ogóle nie mają styczności z alkoholem, papierosami czy marihuaną, ale konkurencyjne dla używek stają się dziś… dieta i wysiłek fizyczny. Niemała jest w tym rola nowych technologii. Jaki jest ich wpływ na odejście młodych ludzi od używek?

untitled-design-2

Chloe Combi, która na co dzień ma styczność z edukacją, rozmawiała z 2000 młodych ludzi. Twierdzi ona, że duży wpływ na mniejsze zainteresowanie używkami wśród młodzieży ma pewien rodzaj paranoi dotyczącej tego, że zostanie się uwiecznionym w kompromitującej sytuacji. Rówieśnicy praktycznie nie rozstają się ze smartfonami, uwieczniając wszystko dookoła – a że w sieci nic nie ginie, filmik czy zdjęcie, na którym została utrwalona wyjątkowo harda impreza, mogłyby się dostać w niepowołane ręce. Co więcej, dbanie o zdrowie staje się elementem stylu życia „zetek” – na profilach młodych ludzi coraz częściej królują zdjęcia zielonych koktajli opatrzone hasztagami #fit i #healthy.

Czy istnieje życie poza internetem?

Tak jak pokolenie Y doskonale odnajduje się w internecie i jest za pan brat z nowymi technologiami, tak pokolenie Z w sieci praktycznie żyje. Większość ich aktywności ma miejsce właśnie w internecie; nie umknie im żadna nowa aplikacja ani mem, o gadżetach nie wspominając. Mają też bardzo szerokie kręgi znajomych. Myślisz, że Twoich 300 znajomych na Facebooku to imponująca liczba?

 

Mem

 

Zetki mają ich ok. 1000. Ich sieci towarzyskie tworzą ludzie z całego świata; z niektórymi z nich nigdy nie widzieli się na żywo, ale internet w zupełności wystarczy im do tego, by nawiązywać i podtrzymywać znajomości.

Zetki w pracy

Za kilka czy kilkanaście lat struktura zawodowa będzie miała inny kształt, niż teraz. Młodzi ludzie świetnie odnajdą się we wszystkich czynnościach związanych w internetem, takich jak prowadzenie fanpage’y i stron internetowych czy projektowanie graficzne. Prawdopodobnie zwiększy się liczba freelancerów – młodzi wiedzą, że internet pozwala na zarabianie pieniędzy bez wychodzenia z domu.

Niestety, elastyczność i biegłość w poruszaniu się po internecie to jedno, a realia rynku pracy – drugie. Zdobycie satysfakcjonującej pracy będzie coraz trudniejsze. Nie pomoże w tym fakt, że spora część generacji Z dorasta w poczuciu, że – krótko mówiąc – życie jest proste i składa się głównie z przyjemności. W pracy młodzi ludzie mogą zetknąć się z potencjalnie problematycznymi sytuacjami: wymagającym szefem, koniecznością współpracy w grupie czy obowiązkiem sporządzenia żmudnego raportu wymagającego skupienia i wyciągnięcia własnych wniosków, a nie tylko dokonania kompilacji danych znalezionych w sieci. Dlatego przed managerami i HR-owcami stoi wyzwanie: wykorzystać potencjał pokolenia Z, uwzględniając ich przyzwyczajenia i specyficzne nastawienie do życia.

Badacze i publicyści podejmują wysiłki zmierzające do trafnego scharakteryzowania pokolenia Z. Ich obserwacje są w miarę spójne, choć trzeba pamiętać, że dopóki generacja Z nie wejdzie w wiek produkcyjny, wszelkie wnioski na temat jej funkcjonowania w środowisku pracy są tylko hipotezami. Jak będzie – czas pokaże.

 

Żródła:
http://natemat.pl/55617,generacja-z-mlodzi-otwarci-wychowani-w-dobrobycie-zyjacy-w-swiecie-wirtualnym-skazani-na-kryzys

https://www.vice.com/en_uk/article/wnzg3y/this-is-why-gen-z-takes-fewer-drugs-than-you?utm_campaign=global&utm_source=vicefbuk

http://www.pulshr.pl/zarzadzanie/pokolenie-z-na-rynku-pracy-czego-mozna-sie-po-nich-spodziewac,24410.html